Superpospolita

200% prawdy!

Terry Plonker!
Genialny doradca życiowy uczy, jak ktoś tak beznadziejny jak ty może stać się tak wspaniały jak on
ŁebExport
Całkowite usuwanie zmarszczek! Za dodatkową opłatą istnieje możliwość zachowania twarzy
Mielmięspol sp. zoo
Podróby podrobów. Kiełbasy i szynki z drugiej ręki. Najlepsze kawałki prosto od hieny

Przepraszamy za reklamy

31 października 2008

Windows Shuffle: Okna szeroko zamknięte

Windows Shuffle
Microsoft Corporation

Trzy lata temu firma Apple stworzyła iPoda shuffle, służącego do losowego odtwarzania utworów. Jak każdy iPod, doczekał się on setek naśladowców kopiujących jego działanie. Więc gdy usłyszałem, że pomysł Apple wykorzystał też Microsoft, nie liczyłem na nic ciekawego. Ku mojemu zdziwieniu, zaprezentowanym przez firmę produktem nie był jednak odtwarzacz, lecz… system operacyjny!

Podstawowym celem systemu operacyjnego jest umożliwienie użytkownikowi jak najpełniejszej kontroli nad komputerem. Każdy nowy system reklamowany jest jako posiadający większe możliwości od poprzednika. Czy możliwe zatem, by funkcja shuffle, czyli ograniczonej kontroli, sprawdziła się w jego przypadku? Po zapoznaniu się z nowym dzieckiem Microsoftu z całą stanowczością stwierdzam, że tak!

Na pierwszy rzut oka Windows Shuffle nie różni się znacznie od poprzedników. Jedyne dostrzegalne różnice to brak ikon na pulpicie, brak zegarka w rogu ekranu i, przede wszystkim, przycisk Shuffle w miejscu przycisku Start. Dopiero kliknięcie w ów przycisk uświadamia nam, że mamy do czynienia z zupełnie nową jakością.

Przycisk Shuffle nie wywołuje bowiem menu Start znanego z poprzednich Windowsów. Przeznaczeniem tego przycisku, a zarazem głównym założeniem nowego systemu, jest wykonywanie losowej czynności. Oto, jak Microsoft tłumaczy zasadę działania tego przycisku:

Windows Shuffle to system oparty na idei odtwarzania losowego. Podobnie jak iPod, posiada on tzw. listę uruchamiania, zawierającą wszystkie programy zainstalowane na dysku. Wciśnięcie przycisku Shuffle powoduje uruchomienie losowego programu z listy. Dlatego do Windows Shuffle nie ma dołączonych gier – uznaliśmy bowiem, że w tak ekscytującym systemie są one zbędne.

Funkcja shuffle znalazła zastosowanie nie tylko przy uruchamianiu programów. Dołączony do systemu Shuffle Explorer wyświetla losowe strony internetowe, Shuffle Outlook wysyła pocztę do przypadkowej osoby z książki adresowej, zaś Shuffle WordPad ustawia losowo wybraną czcionkę dla każdego wpisywanego słowa.

Im więcej czasu spędzałem z Windows Shuffle, tym bardziej doceniałem innowacyjność Microsoftu. Dla przykładu, gdy zamykamy dokument w konkurencyjnym Mac OS X, pojawia się okno z trzema opcjami: Nie zapisuj, Anuluj i Zapisz. Windows Shuffle upraszcza tę czynność, oferując tylko jedną opcję: Shuffle!

Microsoft zadbał też o bardziej wymagających użytkowników, opracowując szereg poleceń tekstowych z wykorzystaniem funkcji shuffle. I tak, polecenie shfldir wyświetla zawartość losowego katalogu, zaś shflcopy kopiuje losowo wybrany plik w przypadkowe miejsce. Na podobnej zasadzie działają polecenia shfldel i shflformat.

Po kilku dniach pracy z nowym produktem Microsoftu stwierdzam, że Windows Shuffle to strzał w dziesiątkę. Sprawia on, że pozornie nudne czynności, takie jak edycja tekstów czy operacje na plikach, zamieniają się w ekscytującą zabawę, w której nigdy nie wiesz, co cię spotka. Jeżeli nuży cię biurowa rutyna, Windows Shuffle to system dla ciebie. To także doskonały sposób, by twoje dziecko polubiło matematykę, dzięki dołączonemu programowi Shuffle Calculator!

Windows Shuffle powinien pojawić się w sklepach przed Gwiazdką. Będzie on też preinstalowany przez wszystkich głównych producentów PC na losowo wybranych komputerach.

© 2008–2011 Agonia SA & Cosmic Sans