Superpospolita

200% prawdy!

Homo-Promo
Promocja homoseksualizmu! Tylko teraz silny pociąg do mężczyzn za jedyne 29,99
Korporpol
Pracuj do nocy, ciesz się życiem, gdy śpisz! Dla najlepszych pracowników przewidujemy pensje
nasza-lansa.pl
Nowe funkcje: generator fotek z Tunezji i automatyczne dodawanie zdjęć zmarłych gwiazd

Przepraszamy za reklamy

30 kwi 2010 6 odpowiedzi

Jan Paweł II: Prawda, dobro, piękno i funkcjonalność

Bogdan Ciasny

Pamięć i tożsamość
Jan Paweł II

Oryginalna okładka

Wszyscy Polacy kochają Jana Pawła II. Lecz nie każdy pamięta, że aby iść w Jego ślady, nie wystarczy Jego zdjęcie na Naszej-Klasie i pomnik w ogrodzie. Przede wszystkim należy zgłębiać Jego nauki! Aby o tym przypomnieć, jako przykładny Polak-katolik postanowiłem zrecenzować jedną z Jego książek. Mój wybór padł na „Pamięć i tożsamość”, bo „Osoba i czyn” była droższa, a musiałem jeszcze kupić „Avatara”.

Pozwolę sobie zacząć od analizy tytułu. Napisany jest on czcionką Freight Display Pro, pochyloną, o rozmiarze około 36 punktów. Litery są koloru kremowego, przywodzącego oczywiście na myśl kremówki. Co sądzę o tym tytule? Nie jestem wprawdzie teologiem, ale uważam, że czcionka mogłaby być przynajmniej o 10 punktów większa.

Nazwisko autora moim zdaniem również niewystarczająco rzuca się w oczy. Gdy książka leży na pustym stole, odwiedzający nas goście powinni zauważyć, czyją książkę czytamy. Ale gdy położymy koło niej kilka „Super Expressów”, mogą już nie zwrócić na nią uwagi. Moja sugestia: „Jan Paweł II” na czerwono i w 3 wierszach – w pierwszym „Jan”, w drugim „Paweł”, a w trzecim „II”.

Moja propozycja okładki

Mam nadzieję, że za bardzo nie rozpędziłem się z moją krytyką. Bo nie ukrywam, że nie do końca rozumiem tę książkę. Na przykład, jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, że na okładce nie ma zdjęcia papieża, albo chociaż Pana Jezusa, tylko fragment jakiegoś obrazu. Co gorsza, namalowanego nie przez Polaka! Niepojęte.

Ale dość o okładce, pora przejść wreszcie do zawartości, która jest przecież najistotniejsza. Otóż treść książki napisana jest czcionką Book Antiqua o wysokości 12 punktów, z interlinią wynoszącą 1,2 linii i marginesami 2,5 cm. Jest to więc książka piękna i zaskakująca, bo każdy rozdział zaczyna się od obrazka. Naprawdę czułem, że obcuję z wybitnym dziełem Wielkiego Polaka, gdy ją wertowałem.

Podsumowując, „Pamięć i tożsamość” to książka, która powinna się znaleźć w każdym polskim domu. Pamiętajmy jednak, że nie wystarczy ją kupić i postawić na półce. Jeżeli zależy nam, by nasza miłość do Jana Pawła II nie była jedynie pustą deklaracją, musimy pamiętać, aby przynajmniej raz w tygodniu zdjąć książkę z półki i dokładnie odkurzyć.

Bogdan Ciasny jest absolwentem demagogii w Wyższej Szkole Uczuć Patriotycznych i Religijnych w Toruniu. Autor książeczki dla dzieci „Jak rozpoznać masona”. Zagorzały obrońca życia i zwolennik kary śmierci.

Podobne

18 lip 2010
Większość Polaków deklaruje przynależność do mniejszości
15 sie 2009
Książki z wytłumaczeniem umożliwią czytanie ze zrozumieniem
18 sty 2009
Paulo Coelho uwalnia czytelników od swojej twórczości
17 sty 2009
Apple, Satanas!
19 lis 2008
Jestem katolikiem, nie płacę w IKEI

6 odpowiedzi

Od egzekucji o poranku lepsza jest tylko dawka porządnego sarkazmu. Uwielbiam to!

Już się bałem że Superpospolita zamilkła. Dziękuje w imieniu pokolenia JPII i R2D2!

ktoś mi gdzieś podesłał linka i właśnie przeczytałam wszystkie możliwe wpisy do X.2008 włącznie :)
Nie wiem kim jesteś, ale ożeń się ze mną :) płakałam ze śmiechu przez ostatnie 1,5h :)
pozdrowienia w oczekiwaniu na kolejny wpis!

Co to znaczy płakała pani ze śmiechu? To pani uważa, że miłość do ojczyzny to powód do żartów? Na pewno się z panią nie ożenię! Zresztą nawet gdybym chciał, to i tak bym nie mógł, bo mam już żonę i 7 dzieci (Jan, Paweł, Maria, Magdalena, Tadeusz, Zosia i Telimena).

Ależ mnie chodziło o reklamy… :) co prawda z homo-promo trudno mi będzie skorzystać, jako że posiadam już swój osobisty pociąg do mężczyzn, co prawda już po gwarancji, ale nadal działa. Ale z pozostałych propozycji chętnie skorzystam.
Ponadto, skoro już był Pan łaskaw zauważyć swój brak wykształcenia teologicznego, którego ja również nie mam (aczkolwiek jako kobieta, zawsze mam rację, a przynajmniej to braku racji się nie przyznam), pragnę zauważyć, że wczorajsza debata polityczna podkreśliła, że patriotyzm i uczucia religijne to dwie odrębne kwestie :)
Dlatego też miłość do ojczyzny nie jest dla mnie przedmiotem żartów, szanowny Panie, proszę się nie obrażać w swojej łaskawości!

Nareszcie recenzja, po której chce mi się sięgnąc po książkę.

Skomentuj

wymagane
wymagany

RSS

© 2008-2010 kojder.net