Lunatyk zakłócił
maturę z matematyki

Spełnił się największy koszmar 40-letniego Piotra z Płocka. Pod krawatem i bez majtek pędził on przez centrum miasta na egzamin w XI LO, który zdał już w 2004. Kwadrans po formalnym starcie w dzikim szale wpadł na aulę, domagając się wydania karty. Odpór dał mu matematyk: „Chyba jesteś nienormalny, jest po czasie, a poza tym od 20 lat wciąż masz niepoprawione całki”. Gdy ten zaczął się tłumaczyć, że notatki z materiałem podebrał mu brat z Australii, edukator nagle stanął na czworakach i zawarczał. Tak naprawdę był to aktor, całość była bowiem sprawką wynajętej firmy Brightmare, która leczy traumy senne poprzez ich inscenizację. Pośród jej realizacji są matury, przeprowadzki, przebywanie nad przepaścią i seks z matką.