WhatsApp stworzył automat
do pysznej kawusi

Sztuczna inteligencja pomyślała o Polakach. Komunikator WhatsApp wzbogaci się o asystenta, który wyręczy nas w życzeniu miłego dzionka. Według ekspertów, dolega nam przez nie FOCD (lęk przed sprawieniem przykrości), który każe odpisywać krewnym i nakręcać spiralę miłości. Aby oszczędzić nam czasu i nerwów, automat odpowie im samodzielnie, uwzględniając dzień tygodnia, pogodę i kalendarz świąt kościelnych. Nie tylko urzeknie obrazem i słowem, ale rozpozna też opcje światopoglądowe, by prawidłowo celować z żartami o sejmie. Powiadomi nas także, gdy przyjdzie wiadomość warta atencji. Sztuczna uprzejmość nigdy się nie wyczerpie, nawet gdy przyjdzie jej robić za obu korespondentów. Będą oni wtedy pozdrawiać się po wieczność.