Naukowcy z KUL
sklonowali Jana Pawła II

KUL-owscy genetycy z szansami na Nobla. Jako pierwsi na świecie sklonowali wielkiego Polaka, używając materiału DNA z relikwii wadowickiego komara. Zdaniem Piotra Kraśki, jedynego świadka narodzin, podobieństwo jest niebywałe, gdyż Karolek już gaworzy. Nad rozwojem duchowym małego papieża czuwa sam kardynał Dziwisz, aby jak najszybciej zastąpił Bergoglio i porywał przyszłe pokolenia jako pierwszy z całej serii Wojtył. Choć z technicznej perspektywy, nie jest to jedyny klon świętego, tylko pierwszy pozbawiony większych błędów genetycznych, które mogłyby utrudniać przewodzenie Kościołowi. Jak usłyszeliśmy w Lublinie, uniwersyteckie podziemia zamieszkują niezliczeni Karolkowie z wcześniejszych, mniej pomyślnych klonowań.